niedziela, 11 listopada 2012

Trochę klasyki

W tym tygodniu udało mi się kupić na wyprzedaży kilka "staro-nowych" książek: 
Homer Iliada, J. Andrzejewski Popiół i diament, F. Dostojewski Białe noce, J. Conrad Tajfun i inne opowiadania. A wszystko za szczęśliwą siódemkę. Uwielbiam takie okazje i stare książki. Chyba pora powrócić do klasyki...

2 komentarze:

  1. Super :) Ja też bardzo lubię takie wyprzedaże - znaczenie wzbogaciłam biblioteczkę, gdy były ciekawe książki w bibliotece do sprzedania(sztuka za złotówkę), ale teraz nie ma tam nic ciekawego. A szkoda :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czasami w takich książkach można znaleźć ciekawe rzeczy, które kiedyś służyły za zakładki :)

    OdpowiedzUsuń